wersja testowa serwisu

Podawali się za policjantów CBŚP, chcieli wyłudzić pieniądze od seniorki. Zostali zatrzymani dzięki reakcji pracownicy banku

252-12688_20210301-105231_1
fot. KPP w Zgierzu

Aleksandrowscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy podając się za funkcjonariuszy CBŚP mieli odebrać pieniądze od starszej kobiety. Dwie kolejne osoby dowodzące przedsięwzięciem zostały zatrzymane we Wrocławiu. Dzięki czujności pracownicy banku i szybkości działań mundurowych udaremniono oszustwo na kilkadziesiąt tysięcy złotych.

25 lutego roku aleksandrowscy policjanci otrzymali informację z jednego z miejscowych banków o podejrzeniu próby oszustwa. Jak się okazało, do placówki przyszła starsza kobieta i chciała wypłacić dużą kwotę pieniędzy. Dzięki czujności pracownicy banku policjanci natychmiast ruszyli do placówki, gdzie potwierdzili przypuszczenia o prawdopodobnej próbie oszustwa.

Kryminalni, patrolując okolice placówki zauważyli dwóch mężczyzn podejrzanie zachowujących się. Byli nerwowi, rozglądali się dookoła, a jeden z nich prowadził rozmowę przez telefon komórkowy. Gdy funkcjonariusze się do nich zbliżyli obaj zaczęli uciekać.

- Po krótkim pościgu 24- i 43-latek zostali zatrzymani. Jak się okazało, rzeczywiście ich zadaniem było odebranie pieniędzy od poszkodowanej 74-latki. Po nitce do kłębka śledczy dotarli także do 21-letniego mężczyzny i 26-letniej kobiety, którzy dowodzili działaniami z mieszkania we Wrocławiu. Ta dwójka została zatrzymana jeszcze tego samego dnia - informują policjanci.

W miejscu ich zamieszkania policjanci znaleźli liczne telefony komórkowe i karty SIM. W rozmowie z pokrzywdzoną funkcjonariusze ustalili, że oszuści skontaktowali się z nią poprzedniego dnia, tworząc sobie odpowiednią legendę.

- Kobieta była przekonana, że pomaga funkcjonariuszom CBŚP w rozbiciu grupy przestępczej, a w rzeczywistości chciała wypłacić oszczędności i oddać je oszustom - dodają mundurowi. - Cała czwórka usłyszała już zarzuty usiłowania oszustwa, a dodatkowo jeden z podejrzanych zarzut w warunkach recydywy. Za takie przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd zdecydował o tymczasowych aresztowaniu wszystkich podejrzanych.

Policja przypomina:
- Policja i funkcjonariusze CBŚP nigdy nie proszą mieszkańców o jakiekolwiek pieniądze! Jeżeli ktoś dzwoni podając się za mundurowego i chce uzyskać pieniądze, natychmiast po zakończonej rozmowie skontaktujmy się z najbliższą jednostką Policji!
- Jeżeli rozmówca podawał się za kogoś z rodziny to po zakończonej rozmowie zadzwońmy do tej osoby na numer, który znamy. Utwierdzimy się w przekonaniu czy nasz rozmówca był tym za kogo się podawał.
- Jeśli jest to niemożliwe skontaktujmy się z naszymi najbliższymi i opowiedzmy o sytuacji – niech pomogą Nam potwierdzić, że to nie oszustw jest w potrzebie tylko ktoś z rodziny.
- Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości skontaktujmy się z najbliższą jednostką policji – funkcjonariusze pomogą w ustaleniu czy rozmówca był tym za kogo się podawał.

Zobacz zdjęcia: