wersja testowa serwisu

Bełchatowianka wygenerowała masę kodów BLIK... Straciła sporo pieniędzy!

Bełchatowianka wygenerowała masę kodów BLIK... Straciła sporo pieniędzy!
Pixabay

Nie ma dnia, by do policji nie zgłaszali się pokrzywdzeni, którzy tracą - często bardzo duże - pieniądze w rozmaitych internetowych oszustwach.  Wśród rozmaitych pułapek, jakie w "swoim asortymencie" mają rabusie ciągle bardzo popularna jest metoda "na BLIKA". W miniony poniedziałek oszukana została bełchatowianka.

2 sierpnia bełchatowscy policjanci zostali zawiadomieni o kolejnym oszustwie za pomocą popularnego komunikatora społecznościowego. Sprawca przełamując elektroniczne zabezpieczenia, podszywając się pod znajomą, wysłał wiadomość do pokrzywdzonej. Poinformował, że potrzebuje pomocy. 

- Rzekoma znajoma twierdziła, że pilnie musi dokonać transakcji płatniczej, jednak ma problemy ze swoim telefonem. Ostatecznie oszust poprosił, aby w jej imieniu zapłacić kwotę kilkudziesięciu złotych poprzez wygenerowanie numeru kodu "BLIK" w systemie płatności elektronicznej. Pokrzywdzona niestety się zadzwoniła do koleżanki, nie zweryfikowała osobiście, czy potrzebuje ona pomocy. Będąc przekonana, że koresponduje ze znajomą, przekazała komunikatorem numer kodu blik zatwierdzając płatność - informuje oficer prasowy KPP w Bełchatowie.

W kobiecie podejrzeń nie wzbudziła nawet sytuacja, kiedy po kolejnej transakcji, na jej rachunku pojawiła się blokada w związku z limitem płatności blikem. W tej sytuacji pokrzywdzona na prośbę oszusta zwiększyła limit dziennej płatności blikem i na jego polecenie wykonała kolejne transakcje. Łącznie udostępniła kody blik do 10 transakcji płatniczych. Przekazane kody wystarczyły, by sprawca mógł natychmiast wypłacić pieniądze.

Policja w tym przypadku nie ujawnia, jaką kwotę straciła bełchatowianka, która padła ofiarą tego oszusta, ale funkcjonariusze niezmiennie apelują:

  • Przypominamy, że płatność kodem bilk jest natychmiastowa i nieodwracalna. Aby nie paść ofiarą oszustów radzimy weryfikować tożsamość osób, które wysyłają do nas wiadomości z prośbą o pożyczkę. Z reguły oszuści wyłudzający kod nie wiedzą nic o osobach, pod które się podszywają, albo tylko tyle, ile wyczytały z ich przechwyconego konta. Jeśli mamy wątpliwości co do rzekomego bliskiego, najlepiej po prostu do niego zadzwonić.
  • Ostrzegamy – jeśli otrzymujesz prośbę o "pożyczkę "nie działaj pochopnie. Wystarczy jedynie sprawdzić czy osoba, która do nas napisała lub której prośba dotyczy rzeczywiście potrzebuje naszej pomocy. NALEŻY zrobić to przez bezpośredni kontakt na przykład DZWONIĄC do tej osoby! Tylko w ten sposób możemy faktycznie zweryfikować czy korespondujemy ze znajomym, czy też mamy do czynienia z oszustem. W przypadku, gdy weryfikacji dokonujemy przez komunikator czy mail w rzeczywistości piszemy z OSZUSTEM, który przejął konto naszego znajomego i się pod niego podszywa.
  • Pamiętajmy również, by nie klikać w nieznane linki i nie podawać numeru swojej karty płatniczej. Weryfikujmy otrzymane z banku SMS-y służące do autoryzacji. Apelujemy o rozwagę i ostrożność.